Widzisz wiadomości znalezione dla hasła: Śmieszne miny





Temat: Widzieliscie to???


Eee... A na unplugged przypadkiem za sterami fortepianu nie siedziala
kobieta z kreconymi, czerwonymi wlosami?


to fortepian ... przy klawiszach siedział jakiś gośc z kupą kręconych włosów
i który robił śmieszne miny.

czako

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Widzieliscie to???

Użytkownik Czako <cz@interia.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a2cg1h$5c@news.tpi.pl...


to fortepian ...


Owszem.
Jak ona ma na imie? Znaczy na nazwisko...

przy klawiszach siedział jakiś gośc z kupą kręconych włosów


i który robił śmieszne miny.


Kojarze, ale min nie.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: dobre :)

Użytkownik "Doktor"


Co Ty porównujesz jakiegoś starego, powtarzającego od lat to samo,
nudziarza
z Rejsem? :)


---------------------
Widzisz, żeby zrozumieć tego starego nudziarza, to trzeba mieć trochę pod
sufitem, z obecnych "kabaretów" możesz się hahać jak blondynka, bo i tak to
co mówią nie ma większego sensu, ale robią śmieszne miny i gesty.

Pozdrawiam
Darek

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: dobre :)
Był 19 marzec 2007 (poniedziałek), gdy o godzinie 23:18 *Darek S.*
zasugerował(a):


| Co Ty porównujesz jakiegoś starego, powtarzającego od lat to samo,
| nudziarza z Rejsem? :)
Widzisz, żeby zrozumieć tego starego nudziarza, to trzeba mieć trochę pod
sufitem, z obecnych "kabaretów" możesz się hahać jak blondynka, bo i tak to
co mówią nie ma większego sensu, ale robią śmieszne miny i gesty.


Pieprzenie.

Ten stary nudziarz był dobry w swoim czasie, lecz podobnie jak nieszczęsny
Pietrzak sam śmiejący się jeszcze kilka lat z własnych dowcipów, czy
chociażby Tym ze swoim "Rysiem", zapomnieli o jednej rzeczy... że pewne
czasy się już skończyły i to, co bawiło ludzi naście lat temu, dzisiaj jest
już wyłącznie odgrzewanym i bardzo nieświeżym kotletem.

Nie przeczę, takie osoby znajdą zawsze swą gromadkę wiernych fanów, którzy,
tak jak z uwielbieniem oglądają po raz tysięczny Klossa czy czterech
pancernych, tak samo będą śmiać się do rozpuku z "humoru sprzed lat".

Nie zmienia to natomiast faktu, że dla ludzi, którzy żyją teraźniejszością,
są generalnie zupełnie nieśmieszni... :)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: lost paradise
Dnia 05-12-02 12:44, Użytkownik  seahorse napisał:


puste
pełne małego
pełne boga :)
MAG


To jednak puszczę. Jako przeciwwagę? Skojarzył mi się:
============

do widzenia

mały bóg opowiadał niestworzone historie
gestykulował robił śmieszne miny
słuchałam melodyjek wygrywanych na skórze
słońcem kończyły się o zmierzchu rzeczy małe
robaczki świętojańskie śmiech muszelki
pomarańczowa żaba
rzeczy szybkie są zbyt małe żeby były
pomarańczowe

kiedy biegliśmy w stronę domu wszystkie rzeczy
zasypiały do
niestworzonego jutra

_______)))"
Brzanka

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: dziecko


W tym okołohaikowym zamieszaniu jakoś nikt się nie odezwał o Twoich
wierszach. Właściwie trzy pierwsze powinny tworzyć tryptyk o małym bogu.
Pozostałe jednak podobają mi się niemniej, a wszystkie bardzo.

--
elka-one


To tryptyk tymczasowy. W innych czasach mały bóg powstał &#8211; i nieźle mu się
wiodło. Popatrz tylko:

        do widzenia

        mały bóg opowiadał niestworzone historie
        gestykulował robił śmieszne miny
        słuchałam melodyjek wygrywanych na skórze
        słońcem kończyły się o zmierzchu rzeczy małe
        robaczki świętojańskie śmiech muszelki
        pomarańczowa żaba
        rzeczy szybkie są zbyt małe żeby były
        pomarańczowe

        kiedy biegliśmy w stronę domu wszystkie rzeczy
        zasypiały do
        niestworzonego jutra

Przypomniał się z pewnością przez to paskudne słońce, które kiedyś było jednak
łagodniejsze.
Swoją drogą, łamiąc zwyczajowe prawo grupy, nie spodziewałem się żadnych
odpowiedzi. Skoro jednak nie wiem kiedy znowu zniknę, uznałem że w sezonie
ogórkowym nawet prawa topią się i naginają w upale.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: dziecko
cowboy bebop <cowboy_bebopWYTNI@vp.plnapisał:

Popatrz tylko:




Spojrzałam:


   do widzenia

   mały bóg opowiadał niestworzone historie
   gestykulował robił śmieszne miny
   słuchałam melodyjek wygrywanych na skórze
   słońcem kończyły się o zmierzchu rzeczy małe
   robaczki świętojańskie śmiech muszelki
   pomarańczowa żaba
   rzeczy szybkie są zbyt małe żeby były
   pomarańczowe

   kiedy biegliśmy w stronę domu wszystkie rzeczy
   zasypiały do
   niestworzonego jutra

bebop


Jaki piękny. Mądry. Jaki smutny i pogodny zarazem. Albo lepiej - pogodzony.
:)

Napiszę do Ciebie, kiedy zdążę na chwilkę spokoju w sobie i dokoła :) - ok?
Nawet już zapomniałam, jak to przyjemnie dostać post na priv. :))) - naprawdę.
Na razie pozdrawiam (pośpiesznie).
:)
ije

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: TVN turbo i Top Gear
Wojtek Jakobczyk napisał(a):


On ma podac tobie polska wersje tekstu. Od emocji masz Clarksona & co. Gdyby
lektor czytal nadajac wlasne emocje, to po pierwsze musialby obejrzec
program ze 2-3 razy przed nagraniem, a po drugie musialbys oczekiwac, ze
podziela dokladnie te same emocje co oryginalny mowca. Tymczasem tak nie
jest, bo lektor nie jest aktorem, tylko - jak sama nazwa wskazuje - ma
przeczytac tekst. Po to slyszysz w tle oryginalny tekst, zeby twoj mozg
zalatwil juz reszte.


Sam dzielisz lektorów na ligi. Przeczytać umie każdy lektor ale nie
każdego słucha się z taką samą przyjemnością, a tego z obecnych (czyli
powtórkowych) wydań słucha się po prostu źle. Monotonia i tyle, nawet
kudłaty robiący śmieszne miny nic na to nie poradzi.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: TVN turbo i Top Gear

"Damianin" <damianin_wytnij_@wp.plwrote in message



Sam dzielisz lektorów na ligi. Przeczytać umie każdy lektor ale nie
każdego słucha się z taką samą przyjemnością, a tego z obecnych (czyli
powtórkowych) wydań słucha się po prostu źle. Monotonia i tyle, nawet
kudłaty robiący śmieszne miny nic na to nie poradzi.


Ale to jest przeciez ten sam zapis dzwiekowy, ktory slyszales podczas
"premiery" programu... nikt go drugi raz nie czytal, bo kto by zaplacil za
czytanie i nagrywanie dokladnie tego samego drugi raz? Z powtorkowych
zwyczajowo _wycina_ sie wszystko co jest po "Wersja polska dla TVN - ITI
Film Studio".

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nieumiejętność używania spoiler space...


Jolanta Pers wrote:
P.S. Pręgierzan przepraszam za kolejne przywleczenie. Autopiętno. W sumie
można było przewidzieć, że krwiożercze mamuśki wykonają desant.


Mamuśki będa miały śmieszne miny, jak za kilka lat ich dzieci nauczą się
korzystać z newsów i przeczytają sobie rzeczony wątek (jak też i wiele
innych). No, ale nie uprzedzajmy faktów.

pozdrawiam
K.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nieumiejętność używania spoiler space...


Mamuśki będa miały śmieszne miny, jak za kilka lat ich dzieci nauczą się
korzystać z newsów i przeczytają sobie rzeczony wątek (jak też i wiele
innych). No, ale nie uprzedzajmy faktów.


Też mnie czasem ogarnia zdumienie pomieszane z przerażeniem, jak można pisać
publicznie o tak intymnych rzeczach swoich, swoich dzieci i swoich bliskich,
co w dodatku zostanie zarchiwizowane forever & ever. Mam wystarczający
obciach z powodu nadal istniejącej taśmy, na której w wieku lat trzech
recytuję "zajączek szary i drugi do pary" - gdybym w wieku myślącym
odgrzebała publiczne, przeczytane i skomentowane przez dziesiątki osób,
wynurzenia mojej matki o moich kupach, rzygach, ulewaniach, pieluchach,
schorzeniach narządów intymnych, głupich wyskokach, albo jakieś wrażenia
matki z gojenia się krocza po porodzie, etc. - chyba bym umarła ze wstydu.

JoP

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nieumiejętność używania spoiler space...


Krystyna Chodorowska wrote:
Jolanta Pers wrote:

| P.S. Pręgierzan przepraszam za kolejne przywleczenie. Autopiętno. W
| sumie można było przewidzieć, że krwiożercze mamuśki wykonają desant.

Mamuśki będa miały śmieszne miny, jak za kilka lat ich dzieci nauczą
się korzystać z newsów i przeczytają sobie rzeczony wątek (jak też i
wiele innych). No, ale nie uprzedzajmy faktów.


Zalozymy sie, ze nie?  ;-)
Kasia

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nieumiejętność używania spoiler space...
Użytkownik Krystyna Chodorowska <kry@sail-ho.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:c9tb60$nj@nemesis.news.tpi.pl...


Mamuśki będa miały śmieszne miny, jak za kilka lat ich dzieci nauczą się
korzystać z newsów i przeczytają sobie rzeczony wątek (jak też i wiele
innych).


Naprawde tak uwazasz? Jako nastolatki beda zainteresowane? Zakladam sie o
kubelivre.


No, ale nie uprzedzajmy faktów.


Czyli jednak uzywanie nikow moze nie jest takie be :-)

A., matka nastolatka i -tki

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Skutki burzy


| Nie, cofanie oznacza jazde do tylu :-)
Wolałem się upewnić ;) W różnych branżach różne wyrazy mają różne
znaczenia i
można jest różnie zrozumieć (chyba za mało różn* ;)


Nie no, zgadza sie. I dobrze, ze sie chciales upewnic...


| Takie cofanie jest dopuszczalne pod nadzorem innego motorniczego czy
nawet
| pasazera. Po prostu chodzi o to by nie przywalic w tramwaj, ktory zdazyl
juz
| podjechac od tylu czy nie daj Boze kogos potracic czy przejechac... Poza
tym
| cofanie na zwrotnice zjazdowa moze dosc latwo doprowadic do wykolejenia,
| wiec dobrze by bylo zeby ktos patrzyl czy kola jeszcze jada po szynach...
Ja byłem świadkiem jak motorniczy cofał ot patrząc w lusterka...


Na pewno duzo widzial...


ludzie mieli śmieszne miny bo w sumie na codzień to "na wstecznym"
tramwajem się nie jeździ ;)


No raczej nie :)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Pasaż Grunwaldzki - długie
On 28 Kwi, 23:37, "Dominik Mirowski" <spam.t@ipv4.plwrote:


M&C wystukał(a):

| | - katakumby jakieś, korytarze, żadnej przestrzeni - klimat
| | rodem z Quake'a.
| Woo to trzeba iść zobaczyć :).
| Może zrobić z tego poligon do paintballa?

Tylko do paintballa ? ;)


hehe :) widze ze nie tylko ja mialem dziwne wrażenie wchodząc tam :)
droga do kibelka robi wrażenie,
trzeba przejść przez te wszystkie zakręty
a nad głową kamera na kamerze :)
ludzie którzy tam są pierwszy raz mają śmieszne miny :|
to jednak trzeba zobaczyć

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kto był najśmieszniejszy w Nocnej Zmianie II?
Kto był najśmieszniejszy w Nocnej Zmianie II?
W całej tej sprawie nie zwrócono uwagi na 1 pkt.
Zjednoczone przed kamerami PO-SLD-SO zarzuciło PiSowi, że zniżył się do ich poziomu:)))
Wszelkiej maści przekrętasy strasznie się przy tym nadymały i robiły rózne śmieszne miny:))))
Mi najbardziej podobał sie Borowski. Gdy przemawiali koledzy zmianowcy, był autentycznie poruszony i poprostu cierpiał na samą myśl o handlu stanowiskami. Praktycznie wszyscy robili miny "ta jest.. krzywda nam się dzieje, krzywda towarzysze" ale Borowski był najbardziej poruszony i zatroskany:))))))))
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jarkacz znalazł metodę na pokonanie Tuska
Jarkacz znalazł metodę na pokonanie Tuska
Nie dał rady Go pokonać za pomocą brata,to postanowił go rozsmieszyć na śmierć
swoimi minami. Będzie wymyslał coraz to nowe tak smieszne miny, że w końcu
Tusk nie wytrzyma i się zaśmieje na śmierc.
Sprawa jest o tyle powazna, ze brat tez jest niezłym mimem i ja sie dwaj
zawezmą to gotowi chłopa rzeczywiście wykończyć.
A to najnowsza mina z wczoraj:

bi.gazeta.pl/im/9/4837/z4837609X.jpg
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: PiS przyćmi start kampanii PO?
smieszne miny
ej ziarenko z dupy, chcesz sie policytować na smieszne miny?

www.youtube.com/watch?v=ROmzwNGrV-k&feature=PlayList&p=AC5BB410F528BE8D&playnext=1&playnext_from=PL&ind
ex=15

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Komorowski o sprzeciwie Fotygi wobec Karty: "Śm...
Straszliwe groźby pewnej damy
Wczoraj wieczorem, w TVN24, ryczała żałośnie pewna dama, w czerwonym!
I stroiła (jak zwykle) śmieszne miny.
Ponadto groziła Polakom.
Szanowna rycząca Damo w czerwonym!
Nawet ryki Pani szefa nas nie przerażają.
Więc niech się Pani nie męczy.
Damy sobie radę!
PS. Widzi Pani. Polacy, w odróżnieniu od Pani szefów zamiast małpo,
mówimy damo!
I kto tu kogo obrażał i obraża?
Natomiast Pani widok, a zwłaszcza wygłaszane bzdury, owszem obrażają,
jak to mówią - inteligencję! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Komorowski o sprzeciwie Fotygi wobec Karty: "Śm...
..........w czerwonym!
Wczoraj wieczorem, w TVN24, ryczała żałośnie pewna dama, w czerwonym!
I stroiła (jak zwykle) śmieszne miny.
Ponadto groziła Polakom.
Szanowna rycząca Damo w czerwonym!
Nawet ryki Pani szefa nas nie przerażają.
Więc niech się Pani nie męczy.
Damy sobie radę!
PS. Widzi Pani. Polacy, w odróżnieniu od Pani szefów zamiast małpo,
mówimy damo!
I kto tu kogo obrażał i obraża?
Natomiast Pani widok, a zwłaszcza wygłaszane bzdury, owszem obrażają,
jak to mówią - inteligencję!


Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Marcinkiewicz rozmawiał z Rokitą o sytuacji w k...
Marcinkiewicz rozmawiał z Rokitą o sytuacji w k..
Panie Rokita, uciekaj pan z tej śmiesznej partyjki, zostaw ją "uczciwemu
inaczej" Schetynie i jego asystentowi, Tuskowi. No i Bufetowej, hi,hi!

Przegrał Pan nie w teraz, ale dużo wcześniej, dokładnie w momencie, gdy
Schetyna z Tuskiem wycięli z list wyborczych wszystkich pańskich ludzi. Teraz
to juz może Pan sobie tylko porobić śmieszne miny w TVN. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Marcinkiewicz rozmawiał z Rokitą o sytuacji w k...
seawolfie napisał:

> Panie Rokita, uciekaj pan z tej śmiesznej partyjki, zostaw ją "uczciwemu
> inaczej" Schetynie i jego asystentowi, Tuskowi. No i Bufetowej, hi,hi!
>
> Przegrał Pan nie w teraz, ale dużo wcześniej, dokładnie w momencie, gdy
> Schetyna z Tuskiem wycięli z list wyborczych wszystkich pańskich ludzi. Teraz
> to juz może Pan sobie tylko porobić śmieszne miny w TVN.


A to już matołku nie pamiętasz jak Gomułka bis, czyli Jareczek K. oskarżał
Rokitę o zbrodnie, od której mgorsze jest tylko morderstwo?
Im co ty na to? Przyjąłbyś go do Pisu, takiego zbrodniarza?
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: TNS OBOP: 60 proc. pozytywnie o premierze
ciemny lud go kupil
no coz, marcinkiewicz nic nie robi, ale robi smieszne miny i dziwne gesty .
ludzie wola byc biedni, ale ubawieni po pachy. stad taki parlament, rzad,
prezydent.
ciemny lud kupuje marcinkiewicza, bo takie "sympatyczny" pan belfer, ex-
ministrant.


Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Rokita: Kaczyńscy tworzą "duszną atmosferę"
todundliebe napisał:

> Smieszny ten Jan Maria Wladyslaw Rokita niedoszly „premier z Krakowa̶
> 1;, dokladnie
> proporcjonalnie do stopnia, w jakim pozuje na groznego, robi marsowe miny
niczy
> m
> Benito Musolinni. A to jest zwykly obludnik.

Moze to i smieszne miny, ale jak one sie maja do min braci kaczynskich, Rokita
przynajmniej wyglada jak sam zauwazyles, jak Musolini, kaczynscy natomiast jak
dwa srajace koty, ktore w zaden sposob wysrac sie nie moga, bo sa na tyle
glupie, ze sraja ustami...;))) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: OBOP: PO popiera 60 proc., PiS - 19 proc.
sondażami sie ustaw nie uchwala, prawda?
Wystarczy byc prezydentem a w opozycji miec głosów wystarczająco by
sparalizowac nawet najbardziej potrzebne i niegłupie inicjatywy.
Przeciez PiS miał w poprzedniej kadencji potencjalna siłę do
rządzenia, dlaczego nie podjał wyzwania i trudnych tematów? bo
chciał władzy a nie odpowiedzialnosci, wyborcy to dostrzegli i
dlatego PO teraz rządzi. Możesz mi powiedzieć jakie ewentualne
inicjatywy gdyby znowu formowali rząd, jakie mieliby preferencje,
utrzymanie zdobyczy socjalizmu rozdawnictwo pieniędzy,
nacjonalizacja majątku, czy objęło by to sprywatyzowane za ich
rządów niektóre szpitale czy tez znowu by rozwazali co nie tak
zrobiło PO i jakie śmieszne miny robił Tusk? Rząd Millera tak
sumował rząd Buzka, dlatego tez nic nie zrobił w gospodarce. Kiedyś
Miller był wrogiem "zgniłego zachodu" a potem bił się z Kwasniewskim
kto będzie flage trzymał. Obecni działacze PiS-u kiedys optowali za
wolnościa słowa i gospodarczą, dzisiaj konserwuja relikty PRL-u, tak
to wygląda z boku dla kazdego kto pamięta tamte czasy i jest średnio
rozwinięty intelektualnie. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak zagęścic mleko w butelce?
Dziekuje. Próbóje juz od jakiegos czasu dawac mu wode do picia lub
herbatke.Czasami wypije 10-25 ml lub wcale. Mam nadzieje ze kiedys
polubi picie wody lub czegos innego :)Do tej pory go nie dopajałam
go bo ładnie robi siusiu i kupki i pediatra powiedział ze nie musze
go dopajać. Dlatego teraz jest taki "dziki" do picia.
Z pół godziny temu dałam mu pierwszy raz kaszkę ryzową (1 płaska
łyzka + 4-5 łyżek mleka) połowe wypluł a polowe zjadł robiąc przy
tym smieszne miny. Pewnie się zastanawiał co ja mu wpycham do buzi :)
Nie wiedził co ma z ta papką robić, jeszcze nie potrafi dobrze
połykać innego pokarmu niz mleczko.
Tak więć dopiero zaczynamy przygodę z nowymi smakami i papkami ;).
Pod koniec tygodnia wprowadzę marchewkę a póżniej jabłuszko.
Pozdrawiam serdecznie! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: 5 dniowe dzidzi cyc i kupki:)
Sie nie martw :) Kupki nawet potem czasem moga byc leciutko zielonkawe,
szczegolnie te wieksze. Piotrek (5 tydzien) teraz wali wieksza sprawe dwa razy
dzienie - raz w nocy i raz w dzien, ale w ciagu dnia nadal przy kazdym
przewijaniu jest jakies mniejsze zlotko - a przez pierwsze 2 tygodnie juz w
trakcie karmienia slyszalam bulgot malego brzuszka i mialam wtedy wrazenie, ze
nie robie nic, tylko karmie i przewijam (oczywiscie z przerwami na sen i domowa
krzatanine).
Dzieci czesto placza przy przewijaniu - albo sa juz b. glodne, jesli przewijasz
przed karmieniem, albo jesli maja odparzona pupe, albo jesli chca pomarudzic,
albo jeslli nie ma zestawu zabawowego (tata+smieszne miny), albo dlatego, ze
maluchy na poczatku zycie niespecjalnie lubia byc rozbierane i odwijane, jak im
cieplo i wygodnie :) Chociaz Piotrek lubi bardzoi fikac na golaska od poczatku,
tylko ja nie wyrabiam z praniem pieluszek, w ktore go do tego fikania
owijam :)))
W dodatku ostatnio odkrylismy, ze kapiel w wodzie nieco cieplejszej niz
zalecana jest przyjemnoscia - w ten sposob w sumie caly dzien mam pogodne,
najedzone i wyspane dziecko, co wydawalo mi sie niemozliwoscia (mialam juz
kryzysy zwiazane z karmieniem co minute, wrzaskiem w kapieli...). Na dokladke
maly spi juz w nocy srednio od 22 do 3, co z blogoslawienstwem przyjal moj
malzonek :)
Trzymaj sie. A czy twoj TZ jest w domu z Toba? Jak tak, to ciesz sie tym, mnie
to bardzo, bardzo pomoglo w pierwszym tygodniu!
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak dlugo karmiłyście wyłącznie piersią ?
tylko piersia karmilam do 4tego miesiaca, potem nadal w wiekszosci
moje mleko i inne potrawy. Karmienie w 7 miesiacu zakonczylam z
wlasnej nieprzymuszonej woli. Maly od 5tego m-ca dostawal skrobane
jablko, warzywa po jednej lyzeczce sukcesywnie. Pije tylko wode lub
herbate nieslodzona owocowa. Rozwija sie swietnie. Osobiscie, choc
wiem, ze to kontrowersyjne i moze niezrozumiale, ale dla mnie
przygotowywanie normalnych posilkow czy nawet mleka modyfikowanego
nie stanowi zadnego problemu, szczerze z ulga przeszlam na diete
rozszerzona. Naleze pewnie do mniejszosci, ale mnie wiecej radosci
dostarcza karmienie synka lyzeczka niz piersia. Jest wpatrony we
mnie a ja mu spiewam i czasem robie smieszne miny.. fajnie jest juz
po 6tym miesiacu..naprawde rozszerzanie duety to zadne halo ani
wysilek... dla mnie jest super. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: zabawy dla 6-miesięcznego malucha
A może w chustę małego kolegę spakuj i sobie będzie z Tobą chodził, "pomagał"
rozwiesić pranie, marchewkę oskrobać...Będziecie sobie gadać, młody sobie
popatrzy na świat i do tego przy mamie to zawsze fajniej niż samemu.
My się z naszym (5 miesięcy) bawimy w "namiot" - np w weekendy rano - to znaczy
wszyscy troje nurkujemy pod kołdrę i nią poruszamy a dziecko leży na pleckach i
zaśmiewa się z ruchomego dachu.
No i możesz też sobie go posadzić albo w pozycji półleżącej na udach i pogadać,
śmieszne miny porobić
A może masaż? no i łapkami też się można bawić - np. sroczka kaszkę warzyła i to
samo ze stópkami. Łapkami i stópkami miziać po różnych partiach twarzy mamy lub
taty. I jeszcze jedzie rowerek na spacerek. No nic mi więcej w tej chwili do
głowy nie przychodzi, ale na pewno jest sporo różnych zabaw. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak reagować na złość 13-to miesięcznej córki??
>Na mnie to nie działa i zachowuje marsową minę tłumacząc, że ja jej
nie biję i że to mnie boli ale potrafi za chwilę zrobić dokładnie to
>samo. Dopiero jak posadzę ją na podłodze i chwilkę pokwili
przychodzi daje mi buziaka, tuli się i idzie się bawić

jasne,ze przychodzi, bo czuje sie odrzucona
odkladajac ja na ziemie mowisz jej,ze jej nie kochasz kiedy
zachowuje sie w nieakceptowany przez Ciebie spokoj
kazde agresywne zachowanie ma jakas przyczyne, moze lepiej nad tym
sie zastanow
pozwol dzieku okazywac uczucia, odrzucajac ja kiedy to robi
doprowadzisz do tego,ze bedzie je dusila w sobie,a to moze byc
przyczyna powaznych problemow

postaraj sie zmiane pieluszki i inne nieprzyjemne czynnosci zamienic
w zabawe , my ostatnio rysujemy kredkami po pieluszkach, ganiam
synka z ciuszkami krzyczac "sweterek zaraz Cie zlapie" robie przy
tym smieszne miny i z nieprzyjemnych czynnosci robi sie fajna zabawa
zajmuje to wiecej czasu,ale warto, bo konfliktow i agresywnych
zachwan mamy dzieki temu malo



Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: córeczka pręży się w foteliku
witaj...
w kwesti pasów ja nie ustępuje moim dzieciom.... ani w foteliku do karmiena ani w wózku (choc przeważnie siedza spokojnie) ani w foteliku samochodowym... jezeli chodzi o fotelik samochodowy to staram sie zapewnic jakies atrakcje na koniec podrózy (np wtedy wreczam nowe zabawki, ksiązeczki (jakies reklamówki i pokazujemy tam rózne elementy czy tez ulubione paluszki)opowiadam bajeczki i zadaje pytania starszakowi, klaszczemy w dłonie, robimy rózne śmieszne miny do siebie albo opowiadamy co jest za oknem (to ze starszakiem)

teraz cieszę sie ze starszak zawsze mi przypomina o pasach jak wsadzam go do wózka nawet za kare....

zobaczę jak to będzie gdy młodsza podrosnie...

pozdrawiam

Agata

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: wpadki podczas kolędy
masz na mysli moja wypowiedz? byc moze odebralas to powaznie, mialo zabrzmiec
przesmiewczo. ci ministranci mieli naprawde smieszne miny, uznalam to za
zabawne, przepraszam jak was nie smieszy. z dziecinstwa nie bardzo pamiatam
czy mialy miejsce jakies "wpadki", na pewno od czasu do czasu cos nas(mam na
mysli brata i siebie)rozbawilo. nie wiem czy to moje wspomnienia czy ktos mi
kiedys opowiadal: ksiedzu wypadlo z reki kropidlo i smiesznie bylo. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Bardzo Śmieszne Miny
Bardzo Śmieszne Miny
www.pixelhost.pl/show-image.php?id=0633d04983931e3121fc98d0638225aa
www.pixelhost.pl/show-image.php?id=e98086de5f20bb96f54f065ea6efde6c
www.pixelhost.pl/show-image.php?id=bd4cec3e8ea0529ff1d93dae89ffd75f Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: skroty myslowe w filmach
Stereotyp Czarneckich w komediach Holywut:
Murzynek ma sliczny domek, zacna rodzinke, milusie i wysportowane dzieci, ktore
ciagna go za nos lub ucho, a on wowczas bardzo smiesznie przewraca oczami.
Jezeli film jest dla doroslych, to Murzynek biega po ekranie jak opetany, gada
piszczaco z oszalamiajaca szybkoscia, co trzecie slowo zaczyna sie na F.
Przewaznie ma on w repertuarze 2-3 bardzo smieszne miny typu wytrzeszcz oczu
(zdziwienie) lub wytrzeszcz oczu+otwarcie jamy gebowej (zaskoczenie).
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: SPD przyjęła plan reform niemieckiej gospodarki
SPD- gwóźdź do trumny
Niemieccy socjaldemokraci doprowadzili swoją potężną gospodarkę
do zadyszki. Przez całą poprzednią kadencję wstrzymywali reformy
i stroili śmieszne miny. Teraz też nic nie zdziałają, mogą
najwyżej głośno pomkrzyczeć. Dopiero za trzy lata przyjdzie CDU
i posprząta. To nauczka, żeby nie głosować na lewicę, ani w
Niemczech, ani w Anglii, ani w Polsce. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: SPD przyjęła plan reform niemieckiej gospodarki
Gość portalu: luk napisał(a):

> Niemieccy socjaldemokraci doprowadzili swoją potężną
gospodarkę
> do zadyszki. Przez całą poprzednią kadencję wstrzymywali
reformy
> i stroili śmieszne miny. Teraz też nic nie zdziałają, mogą
> najwyżej głośno pomkrzyczeć. Dopiero za trzy lata przyjdzie
CDU
> i posprząta. To nauczka, żeby nie głosować na lewicę, ani w
> Niemczech, ani w Anglii, ani w Polsce.


Nie osmieszaj sie takim pustoslowiem. Obecna mizere zawdzieczamy
w Niemczech wlasnie wciaz jeszcze CDU. Niemcy nie mialy gorszego
kanclerza niz Kohl.


.








Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Na jakim punkcie macie bzika?
Nie wiem czy to bizki, ale:

*oglądanie lecących samolotów - nie ma samolotu, za którym bym się nie obejrzała;)

*zdjęcia, plakaty spotrowców, szczególnie piłkarzy - ale takie w ruchu - kiedy robią śmieszne miny lub akrobatyczne figury w powietrzu:)


*muzyka

*książki - chciałbym kupować i czytać każdą książkę, która cgoć w minimalnym stopniu mi się spodobała

*gdy kocham - człowiek, którego obdarzam tym uczuciem jest moim bzikiem;) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: czy kobietą naprawdę aż tak zależy na opinii ludzi
czy kobietą naprawdę aż tak zależy na opinii ludzi
nie rozumiem co się z Wami dzieje. Wszędzie tylko: kobiety mają gorzej,
kobiecie nie wypada, kobieta tego nie może, społeczeństwo oczekuje, jesteśmy
dyskryminowane, itd... Czy to co o Was myślą inni i czego od Was oczekują
naprawdę jest aż tak ważne? Co z tego że 30 letnia kobieta nie ma męża i
dzieci? To naprawdę takie ważne, kiedy mamusia pyta kiedy wreszcie znajdziesz
sobie partnera? To powód do kompleksów czy depresji? Przecież wobec mężczyzn
też są oczekiwania. Ja mam 27 lat i też mnie pytają kiedy znajdę sobie żonę,
kiedy wydorośleję, kiedy planuję założyć rodzinę, dlaczego mam motocykl
zamiast samochodu itd... Można by wymieniać bez końca. Odpowiedź na to jest
jedna, szelmowski śmiech, trafne riposty i nie przejmowanie się. Ja nawet
lubię takie pytania, bo po moich odpowiedziach ludzie mają tak głupie i
śmieszne miny że zrywać boki można przez dwa dni. (Dla mamy i babci zawsze mam
zestaw kulturalnych odpowiedzi :D)

Kobiety wiecznie mają z tym problemy, wystarczy spojrzeć na to forum. Niby
chcecie wolności i równouprawnienia a nie potraficie z tego korzystać.
Czyżbyście nie wiedziały, że jesteście wolne? Każdy ma tylko jedno życie i
pamiętajcie, póki nie krzywdzimy innych to wszystko nam wolno i wszystko
wypada!!!

Pozdrawiam
Rafał Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: powiedziałam za dużo :-(
OK, głupio zrobiłaś że wytoczyłaś tak ciężkie działa. Ale kto (a
zwłaszcza która;-) jest bez winy niech pierwsza rzuci kamień. W
złości mówi się różne rzeczy a Ty do złości miałaś pełne prawo w tej
sytuacji. On miał prawo powiedzieć, ok, to zróbmy przerwę, pomyślmy
o nas. Miał nawet prawo rozłaczyć się i nie odbierać przez godzinę
żeby dać sobie czas na ochłonięcie. Ale wyłączanie komórki,
ignorowanie telefonów i smsów przez tak długi czas to zachowanie
obrażonego pięciolatka który nie potrafi zaakceptować że nie
wszystko jest tak jak on chce. I przede wszystkim zachowanie
okrutne, Ty zraniłaś go w emocjach, natychmiast zrozumiałaś swój
błąd i przeprosiłaś. On rani Cię na zimno, myślę że to taki mały
kapral napawający się władzą jaką ma nad Tobą (Ty przepraszasz on
ignoruje). Bardzo niefajnie. Ja też strzelam często focha (mój
kochany jest mocno wybuchowy) ale starczy mnie przeprosić,
połaskotać i porobić śmieszne miny i zapominam o urazie. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: wołanie mężczyzny o pomoc!
domyślam się o co jej biega. sama mam żal do mojego TŻ, że poświęca mi mało
czasu (ja na takie fochy nie wpadłam). tu tkwi również jej problem. bardzo
dobrze, że ją gdzieś zabrałeś. powinniście więcej czasu spędzać ze sobą. kobieta
chce się czuć kochana i być podziwiana. żeby było jej miło nie wiele trzeba,
tylko trochę uwagi. rozmowa o jej bolączkach przy wspólnym obiedzie itp. a jak
strzela fochy, to jej się postaw. w związku moich znajomych było tak, że jak ona
o coś strzelała focha, to on ją rozśmieszał mówiąc np. znów się nafukałaś, fuk,
fuk (robił przy tym śmieszne miny). może taka metoda na nią podziała. ja jestem
przekonana, że się dotrzecie i będziecie żyli długo i będzie Wam zielono :D Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: EL& P
Głos Lake'a
Dzisiaj w moim radyjku trafiłam na wersję "Pictures at an Exhibition" nagraną
powtórnie w 1993 na składankę "The Return of the Manticore". Cóż, jakość
nagrania świetna, brzmienie niezłe, ale głos Lake'a, o ile nie miał akurat
zapalenia krtani, rzeczywiście tragiczny. Teraz rozumiem, o czym pisaliście (
Nie mogę się natomiast doczekać, kiedy zobaczę koncertowe "Obrazki" chyba z
1970 roku nagrane na wideo. Po obejrzeniu fragmentu jestem zachwycona: ani
śladu pompatyczności, wszyscy troje uśmiechnięci, Palmer robi śmieszne miny,
pełna swoboda, a jednocześnie najwyższa maestria grania. Niestety, nie
usłyszałam jeszcze śpiewu Lake'a

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Harnaś zwycięzcą bb3 - to chyba niemozliwe??
Gość portalu: jump napisał(a):


>
> Czyzby tvn zaczął kreowac na zwycięzce harnasia???to chyba nie
> mozliwe!! HARNAŚ jest tak głupią istotą i tak drapiezną , że chyba
> niescierpiał bym jego zwycięstwa!!!
no co, moze jako przecierpisz, czas leczy rany itd..;-)
harna madroscia nie grzeszy ale zabawny jest!Hej!
smieszne miny robi. Hej!
Harnas na zwyciezce BBB Hej!
Hej hej hej

> APEL DO GÓRALI: mam nadzieje ze nie czujecie się solidarni z galicą
> i nie bedziecie na niego głosować, bo reprezentujecie chyba wyzszy
> poziom od niego ( powiniscie się za niego wstydzić , w oczach polaków
> zniszczył on wiele pozytywnych cech przypisywanych góralom)!!!!

taaak,;-) pewnie wielu gorali juz ten apel pzreczytalo i wzielo sobie do swych
serc slowa twoje, hahhhahaa
a propos czy gorale to nie Polacy? Bo sie cosik zaplatalam

A tak w ogole: BBB to nie wybory prezydenckie, chyba niektorzy zbyt przezywaja
ten program.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Taniec z gwiazdami - na gorąco - jakie wrażenia?
Nie krytykujcie tak Oli za wygląd. Przecież Soszyńska też nie miała
rewelacyjnej twarzy, a była świetną tancerką. A - według mnie - Ola to całkiem
ładna dziewczyna i stara się jak moze. Zrobiła duże postępy w tańcu.Jeżeli
chodzi o Mroczka to chyba oczywiste, że wygra, bo jest najbardziej popularny i
świetnie tańczy, chociaz - moim zdaniem - Jabłczyńska mu nie ustępuje.
Chciałabym w następnej edycji zobaczyć Marcina Mroczka. Czy oni się czymś
różnią z wyglądu? dla mnie są jak dwie krople wody. Co do Rafała Mroczka, to
lubię patrzyć, jakie śmieszne miny robi w tańcu; fajnie się wczuwa:) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Do p. Konrada J. Zarębskiego
Gość portalu: zbulwersowna napisał(a):

> Czy pan ogląda recenzowane przez siebie filmy?
> Jeśli tak, to proszę mi wyjaśnić co pana tak ubawiło w filmie "Projekt X", że
> zakwalifikował go pan jako komedię. W dodatku oznacza go pan jako film dla
> wszystkich. Otóż, według mnie,nie jest to film dla wszystkich. W żadnym
> wypadku nie pozwoliłabym obejrzec go swojemu dziecku. Mam już swoje lata i
> poczucie humoru na różne tematy (uwielbiam też czarny humor), jednak ten
> film, mimo, że na swój sposób sympatyczny, zrobił na mnie bardzo
> przygnębiające wrażenie.
> Uważam za skrajna nieodpowiedzialność z pana strony polecanie go wszystkim.
> Jestem przekonana, że nawet dla średnio wrażliwego dziecka, obejrzenie tego
> filmu było mocno stresujące.

Uśmiałam sie do łez kiedy te nieszczęsne zwierzęta były napromieniowywane.
Takie śmieszne miny robiły.
No i ten głupol w szponach nałogu który myślał, że dostanie papierosika, bo
człowiek, jego przyjaciel mu obiecał.
Świetna komedia. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: The Ring ***
Dziwne poczucie humoru masz. Co w tym filmie jest smiesznego. Któy? Tych ludzi
jak umierali - te miny przerazenia? Ja nie móię, zeby sobie brać do głowy
jakikolwiek film, ale jeśli to są śmieszne miny, to naprawdę się dziwię... To w
takim razie taką zwykła komedię odbierasz jako co? Wzruszającą, czy może
trzymającą w napięciu? Tam,przecietny człowiek widzi śmieszność mam na myśli.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: kontrola główki
Magda,to super.Brawo dla Ali.Moja Niczka też już podnosi od jakiegoś
czasu.Śmiesznie wtedy wygląda,bo widać ile ją to wysiłku kosztuje i robi takie
śmieszne miny.Zdziwiona, że z podniesioną głową można się śmiać i
gaworzyć.Fajna jest...

Życzę Wam wszystkim zdrowych,spokojnych świąt Wielkiej Nocy. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Asperger a lęki i fobia społeczna
Cześć :) Michał (ZA) ma 10 lat. Na razie nie jest źle ale jego małe
fobie występują w najmniej oczekiwanych momentach. Pamiętam jak
próbowałam mu kupić kalosze gdy miał 2 latka. Po wielkich trudach
znalazam to czego szukałam i chciałam przymierzyć synowi. Ten darł
się tak że postawił na nogi cały dom handlowy a na mnie patrzono
jakbym nie wiem co chciała mu zrobić. Jego fobie najczęściej dotyczą
ubierania się. Wczoraj byłam z nim w parku. Zabrałam mu beżową bluzę
z kapturem i napisem na plecach. Mimo, że chłodno było za nic tej
bluzy nie chciał założyć. Wysłuchałam za to całego wykładu na temat
zakapturzonych łobuzów..... Nie mam czasem siły tłumaczyć mu i
przekonywać, że ludzie nie muszą myśleć tak jak on uważa. Że ludziom
nie przeszkadza że jego młodsza siostra idzie ulicą i podskakuje, że
śpiewa i robi śmieszne miny. On dostaje wtedy szewskiej pasji,
twierdząc, że mała go ośmiesza i że wszyscy na niego patrzą. Dziwne
jest to że na ulicy najchętniej schowałby się w mysią dziurę a w
klasie gdzie już się zaklimatyzował lubi grać rolę "rozśmieszacza"
(byleby nie śmiali się z niego).
Tak często nakręca się swoimi myślami, wprowadza się w takie
zdenerwowanie, że gubi słowa, płacze, histeryzuje.....
Trudny jest ten mój Aspi, nieprzciętny, nieprzewidywalny ale to
DAR OD BOGA. Najlepsze z najlepszych co mogło mnie spotkać.
Pozdrawiam. Alicja :) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Zabawy dla dzieci.
Pantomima
Usiądź przed lustrem, trzymając maluszka na kolanach. Zapytaj: „Co to za
dzidziuś?”. Po chwili sama odpowiedz na pytanie. Weź dłoń maluszka i pomachaj
nią do lustrzanego odbicia. Następnie pytaj o różne części ciała szkraba,
nazywaj i pokazuj je. Pokręć głową, kiwaj się na boki, rób śmieszne miny.
Zachwycony maluch będzie usiłował Cię naśladować! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Binta-kompletna porazka!
I jeszcze coś. Dawno temu zauważyłam, że na to jak moje dzieci przyjmują daną
książkę, wpływ ma nie tylko to, jaka jest ta książka, ale jaki ja mam pomysł na
jej czytanie. Na pewno w przypadku starszych dzieci jest inaczej, ale moim
maluszkom nie wystarczało samo słuchanie tekstu. Zawsze musiały mieć atrakcje
dodatkowe: śmieszne miny, wydawanie odgłosów, pokazywanie czegoś, naśladowanie
gestów, albo przytupy i inne potańcówki ;-). W przypadku
kilkunastomiesięczniaków to zawsze była bardziej zabawa niż lektura... I właśnie
"Binta" daje możliwość wielkiego kreatywnego szaleństwa w tej materii :-). Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Prezent od lekarza na mikołajki - ciaza obumarła
Ja tez bardzo kocham dzieci zawsze jak przychodziły na swiat bratanice czy bratankowie kupowałam wyprawki maluchom kiedy byłam potrzebna moi bracia wiedzieli ze zawsze moga na mnie liczyc i ze zawsze przypilnuje ich dzieci bo wiedzieli ze kocham je jak swoje ale teraz wiem ze bym płakała. W pewnym sese pewnie macie racje ze jest to zazdrosc a z drugiej strony przypominanie o tym co my straciłysmy tez taka mała istotke.Od jakiegos miesiaca nie utrzymuje juz nawet kontaktu z bratowa nie moge patrzec na jej duzy brzuch gdzie rozwija sie dzidzia i ze sie porusza.Pomimo tego ze mam wiele obowiazkow w domu bo mam 2 szczeniaki to nie moge przestac myslec o swojej tragedii. Ostatnio bylismy na obiedzie usiedlismy jak zawsze przy swoim stoliku a obok nas siedziało małzenstwo z maluchem 4 miesiecznym robił takie smieszne miny był tak cudowny, widzac usmiech mojego narzeczonego byłam zdołowana , pytał sie czemu my nie mamy takiego szkraba odpowiedziałam mu ze bog nie chciał zebysmy byli szczesliwi i dlatego zabrał nam nasza mala istotke mowiac to pokazały mi sie łzy mam zal do boga i do swojego lekarza prowadzacego. Lekarza zmieniłam a do boga został mi zal.Nie chodze do koscioła i nie modle sie. Dlaczego daje zecie ktore zostało odrazu pokochane przezemnie i partnera a pozniej odbiera?? Kazdy mowi lepiej ze zabrał bo co bys zrobiła gdyby było chore, nie wiem co bym zrobiła gdyby było chore ale wiem ze bym je kochała i byłoby moje.To była wczesna ciaza na stwierdzenie jakiej kolwiek choroby, ja mysle ze było to zaniedbanie lekarza ktoremu mowiłam ze mam zwierzeta i nie zrobił zadnych badan.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: czy są tu alergicy ?????
Mój synek (ur. 9 września) jest alergikiem, ale na szczęści warzywa i owoce
toleruje. Nie toleruje mleka krowiego, miodu, kurczaka i jajek. A poza tym może
jeść chyba wszystko. Na zupki ze słoiczka nie zawsze ma ochotę, ale te robione
przeze mnie to pochłania w niesamowitych ilościach. Wywar robie tylko na
warzywach (marchewka i pietruszka, czasem dokładam kalafiora, ryz albo mięsko z
indyka (królika tez może jeść,a le jakos nie mam sumienia gotowac mu królika)
żadnych przypraw. Naprawdę mu to smakuje. A jak nie chce czegoś zjeść, Tata ma
zajęcie, robi śmieszne miny i się wygłupia, a Szymek ze zdziwienia otwiera
buzie i wtedy szybko łyżeczka kaszki albo zupki ląduje w dziubku, a jak juz sie
tam znalazła to jest duże prawdopodobieństwo że juz tam zostanie, chociaz
róznie to bywa..... Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: 9 tydzień i nie gaworzy:(((
Dziewczyny, głużenie i gaworzenie to indywidualna sparwa dzieciaków, chociaż są
normy ksiażkowe. Głużenie zaczyna sie od 3 miesiaca, gaworzenie 6. ale same
wiecie, jedne dzieciaki szybciej zaczynają, inne wolniej. Na pewno warto do
nich mówić, stroić śmieszne miny, czytać. ) Mój mały zaczął bardzo wcześnie
głużyć, ale za to jeszcze główki nie trzyma samodzielnie. )) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Czy Wasze dzieci mają poczucie humoru?:)
Tak! Mając takich rodziców jak my to juz ma to w genach :)
Robi smieszne miny do lustra, nakłada sobie cos na głowe i
przychodzi sie pochwalic ciesząc sie, oglada ksiazeczke - tam na
zdjeciu szczerza sie zęby-robi to samo chowając sie za firanke- nie
da sie tego opisac, ale naprawde mnostwo zabawnych sytuacji, które
sam prowokuje. Wesołe egzemplarze nam się trafiły :)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: ŚMIESZNE miny naszych dzieci :)))
ŚMIESZNE miny naszych dzieci :)))
Zazwyczaj pokazujemy ładne, uśmiechnięte zdjęcia naszych dzieci,
może dla odmiany pokażmy te ze śmiesznymi minami ;)))
Ja pokazuje moja Natalię :)
Na tym zdjeciu żeby nie było nie porozumień trzyma opakowanie od
batonika którego JA zjadłam, a wcześniej piła tylko mleczko i
herbatkę ;)
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d03d0b857cbd3019.html
Te ze skarpetką może nie jest takie śmieszne, ale co tam :)
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/eb72f7a3b695b49b.html
Ktoś też jeszcze się pochwali :))) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Głupia matka ze mnie :)
Głupia matka ze mnie :)
Jak do tej pory moje dziecie nie ssie smoczka,z czego jestem zadowolona,ale
tak sobie pomyslalam,ze moze sprobuje mu podac.
No i dalam.Najpierw mial odruch wymiotny a potem robil takie smieszne miny,to
dalam mu jeszcze raz - wyplul i zaczol sie krzywic,ale tak smiesznie,no to
dalam mu jeszcze raz,znow odruch wymiotny,ale tym razem mniej smieszny,bo
zakonczony rzygankiem...
Taka glupia ze mnie matka.
A ja sie przymierzam do nauki jedzenia z butelki,zebym mogla czasem gdzies
wyjsc.
Ojojoj...juz sie boje ))))

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: szkoly poczatki
ee beba nie doceniasz mnie;)) trenuje w pracy i na pani w szkole;)) ale zalozyc
sie moge b.chetnie, w koncu ja na niepelen etat, a leo niebawem w szkole na
full, a ja z tych leniwych;) czyli zaklad stoi;)
mlody to jakby nie do konca czul potrzebe mowienia, wydaje mu sie ze jak powie 2
slowa to wsystcu wiedza o co chodzi, robi smieszne miny i wogole bylby dusza
towarzystwa gdyby wiecej gadal, czyli cala twoja jadzka;))
beba wez nie gadaj ze one sie ucza tych obrazkow i hinskiego a ktorego bo chyba
sa z 2 glowne narzecza....ale metlik, rany;)) ale w sumie mialy tu praktyke,
wiec dadza rade! pozdrowki dla waszej 4;)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: moje dziecko mnie ustawia
Jeśli Was to mocno wkurza, to poszukaj jakiegoś sposobu rozbicia sytuacji, np.na rozkaz "nie stój" spytaj "a czemu" ?

Mnie ostatnio Młody wkurzał, bo na wszystko co robiłam przy nim krzyczał na wysokich tonach "ja, ja, ja" (w sensie "ja sam chce to zrobić"). Jeśli mam czas, to mu pozwalam, ale jeśli musimy szybko wyjść, to nie ma bata, sama go muszę ubrać czy umyć. Obiłam piłeczkę i odpowiadam mu identycznym tonem "ja, ja, ja" robiąc w dodatku śmieszne miny, co powoduje u niego rechot i zapomina co chciał wymusić :)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: ale sie wzruszam
Ja też ostatnio zaczęłam zauważać zachowania opiekuńcze starszego (3,5 roku) w
stosunku do młodszego (1,5). Jak mały bucy, starszy woła, nie płać, nie płać i
robi śmieszne miny żeby go pocieszyć :). Jak się wkurzam o coś na malucha
starszak prosi "no juś się tak na niego nie denerwuj " :) Wieczorem starszak
pomaga się młodszemu rozbierać do kapieli i tym podobne. Oczywiście leją się
też równo, ale takie przejawy braterskiej miłości bardzo, ale to bardzo mnie
cieszą :) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: jak zachowac spokoj?
Moje metody na zbuntowane 18 miesiecy:
1. minimum slow - np kiedy nie chce sie ubrac mowie tylko "wychodzimy, ubiore
ci kurtke, jest zimno", mowie raz, nie powtarazm w kolko, i konsekwetnie
ubieram (walka),
2. jak jestem bliska krzyku mowie "kocham cie synku" - wiecie, ze to pomaga sie
zdystansowac; nie pomaga w ubraniu kurtki czy zapieciu pasow w foteliku, ale
nie juz wybucham;
3. nigdy nie zmuszalam do jedzenia, podaje na stol, a jak nie chce to nie je az
do nastepnego posilku i to dziala od zawsze;
4. moje dziecko zasypia samo - tak jest nauczone od malenkiego, byly okresy
buntu, ale minely. rozumiem polozyc sie z maluchem czy poprzytulac chwile
przed spaniem zeby bylo milo, ale lezenie godzine do czterech, to juz nie jest
usypianie. powyzej masz sporo dobrych rad w tej kwestii.

poza tym zobserwowalam, ze sa takie okresy kiedy dzieciak robi sie upierdliwy -
u nas to trwa tydzien, gora dwa i mija az do nastepnego razu. i potwierdza
sie, ze jest najgorzej, kiedy to ja jestem zestresowana np. praca - moj stres
udziela sie dziecku. postanowilam, ze im wiecej stresu w pracy, tym bardziej
powinnam sie wyluzowac w domu. A u Ciebie chyba taki trudny okres za miesiac
do pracy, czeka was zmiana, a zmiany nie sa latwe, maz wyjechal, jestes sama,
nie masz jak sie urwac. masz dosc. to normalne. matka tez czlowiek. Sprobuj
wyluzowac, odpuscic jedzenie jak nie chce, nieodpowiadac na wrzaski, a za to
pobaw sie z dzieciakiem, zrob smieszne miny czy cos co lubi, spiewaj, to tez
rozladowuje emocje.
przepraszam za przydlugi wpis. pzdr
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Podwodne zjecia moich maluchow
Dzieki wszystkim za komplementy. Moze czesciej bede wrzucac zdjecia chwilowo
na internet. Od czasu do czasu zajrze i w zlym dniu humor mi poprawi :)

A propos tesciowej: nie narzekam. Jest bardzo zyczliwa i przyjemna. Do
niczego sie nie wtraca i podporzadkowuje sie do wszystkiego czego sobie
zyczymy. Z dziecmi uwielbia sie bawic i moze caly dzien od switu do nocy.
Dzieci za nia tez przepadaja. Wode ona tez uwielbia i niezla jest plywaczka.
W ogole jest wysportowana i ma duzo roznych hobby. Chodzi na gimnastyke,
plywanie, chor (nawet CD ma nagrane) i wiele innych zajec. Poza tym to w ogole
jest na luzie, robi glupie i smieszne miny i potrafi sie wyglupiac.
Byla u nas 5 tygodni i nawet mi jej pobyt sie nie dluzyl :) Czas szybko
zlecial. Jedynie co mi sie nie podoba to, ze jest za mila i za przyjemna.
Nigdy nie wiem czy jej sie cos podoba lub smakuje. Dowiem sie moze kiedys tak
przypadkowo. Acha i troche mnie irytowalo jej brak "personal space": potrafi
rozmawiac 2 cm od twarzy. Na moj gust to troche za blisko, ale da sie
przezyc i takich tesciowych wszystkim zycze :)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: ja również urodziłam w 25 tygodniu
Niedziela-46 doba
Maly cud samodzielnosci-Kinia wyciagnela sobie rurke intubacyjna (przez
przypadek , podczas zmiany opatrunku).I tak zostalo.Smieszna pyza sie z Niej
zrobila na buzce, gdy zdjeto plastry.Lezy taka dumna , rusza buzka jak i kiedy
sobie chce , pokazuje smieszne miny-wysuwa wargi,robi wszystko to co kazdy
niemowlak-gdy mu sie pozwoli.
Zatkalo mnie z jeszcze jednego powodu.Gdy Mala sie urodzila miala takie proste
jak deseczka plecy zakonczone dziurka na samym dole.Teraz wokol dziurki wyrosly
dwie sliweczki.To posladki!
Tak smiesznie to wyglada, z mego dzieciatka robi sie kobietka.
Chude zebra -jak u modelki zapadaja sie , bo ucza sie oddychac , ucza sie
dzielnie, a nauka przewaznie jest trudna.Zastanawiam sie , czy to rozsadne ,
gdy tetno jest takie niemiarowe.
Temperatura spadla.Nikt nie wie co Jej dolegalo.Moze to przeziebienie?
Dzis beda posiewy z rurki intubacyjnej, moze tam sie cos wykluje?I powstalo
zgrubienie wokol centralnego wklucia , juz tego nie uzywaja, moze tutaj stan
zapalny?
Mam nadzieje , ze juz nie powroci piatek i sobota.Ze moje dorosle dziecko
bedzie juz tylko roslo.
Wczoraj glodomorek ssal koniuszek smoczka , otwieral pyszczek coraz szerzej , a
potem glowkowal , dlaczego nic nie ma w brzuszku.Rozgladal sie na boki ,
myslac...Ale instynkt zrobil swoje i pierwsza lekcja ssania opanowana!
Jednym slowem dzien byl wspanialy , mama na lekach uspokajajacych
zaakceptowala , ze tetno do 236 tez sie zdarza.... ale prosimy , zeby to byl
juz ostatni raz.
Ela

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: wpatrywanie sie w lusterko?
mój synek swojego czasu uwielbiał lustra
ale ja to wykorzystałam tak, że zachęcałam go do zabaw przed lustrem.
mamy dośćspore lustro w yspialni, siadaliśmy przed nim i robiliśmy różne zabawy (zaczynając na ćwiczeniach buzi- języka), próby wytrzymania wzrosku - kto dłużej, rózne wygłupy, śmieszne miny - które służyły na utrwalaniu kontaktu wzrokowego, bliskości i rozwoju :) Fajnie to wspominam
Najbardziej bawiło mnie "podglądanie" synka, jak "pozuje" przed lustrem Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Antybiotyk-moze nie pomoc???
Antybiotyk-moze nie pomoc???
mala bierze 7 dzien,na zapalenie pecherza,w posiewie bylo e coli.Jednak czasem
dziwnie zachowuje sie przy siusianiu,nie wiem czy ja cos boli.Na samym
poczatku choroby tez sie zachowywala dziwnie,ale do tego płakala albo mowila
ze boli,noi ogolnie caly czas byla niespokojna,nie chciala usiasc na
nocniku.Tera poprostu przy niektorym sikaniu bardzo sie skupia,majstruje cos
przy bluzce i robi smieszne miny,czasem tez zdarza sie ze sika prerywanym
strumieniem,a czasem zachowuje sie zupelnie normalnieNie wiem czy moze ma
jakis uraz teraz i boi sie tego sikania.
A moze tak byc ze antybiotyk do konca nie zaqdzialal.bo na pewno poprawa duza
jest..
Najpierw brala furagin,ale nie do koca jej pomogł,przy tym furaginie robilam
ogolne badanie moczu i bylo oki.Teraz przy antybiotyku badam mocz paskami i
tez jest oki.Chyba posiewu przy antybiotyku to nie ma sensu robic????
Lekarz kazal brac antybiotyk 10-12 dni.
chcialam jej tez zrobic wymaz z psipsi,ale nie wiem kiedy czy teraz przy
antybiotyku czy pozniej.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Do nauczycielek-proszę o pomoc
jesli chodzi o moj sposob zjednywania sobie maluszkow to polecam wyglupianie sie
na maksa, doslownie robienie z siebie clowna, smieszne miny, historyjki,
przesadna gestykulacja i "podniecanie sie" wszystkim o czym dziecko mowi
dzieci lubia jak nauczyciel jest z nimi a nie nad nimi (zreszta mysle ze kazdy
tak woli) nie stwarzac niepotrezbnego dystansu, jesli dzieci maja usiasc na
dywan to ja tez siadam z nimi a nie biore krzeselko, jak dzieci ida myc rece to
ja tez, na placu zabaw lepienie babek w piasku, granie w pilke i wszystko co
dzieci wymysla, a nie stanie i obserwowanie (na to przyjdzie czas poznije)itp
i jeszcze potweirdzam to co juz zostalo napisane duzo sie usmiechac (czasami
moze to zdzialać cuda) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: A jak odbieracie "wyprz" na głównej stronie GW?
No to mamy problem do obgadania
Jako poinformowany ze to Mumio zaczynam kojarzyc lepiej sytuacje. Mumio mam na
plycie, ogladalem, podbalo mi sie i w ogole.
Niemniej cos mi wyglada ze tu jest taki problem: kabaret ten, miedzy innymi
wykorzystuje chetnie, tak mi sie wydaje, motyw czlowieka ktory ma klopoty z
wyslowieniem sie. Belkoce cos, robi smieszne miny, mowi polslowkami, etc. Jak
sie to wszystko widzi i ma sie obraz calej sytuacji - komunikacja funckjonuje
bez zarzutu. Natomiast jak sie to spisze, albo wyrwie pojedyncze "slowo" z tego
i to pokaze komus, kto o kontekscie nie ma pojecia - to to juz jest
niezrozumiale i staje sie normalnym belkotem, nie smiesznym.

PS: Nawet zwykla mowa potoczna, spisana na kartce moze byc nieczytelna.

Tak mi sie zdaje ze to tu tak dziala. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Mąż mnie zdradził...
a ja...coz...prawie pol roku bez meza i wciaz czekam...na niego...wcale sie nie
zapowiada, ze wroci...maly rosnie, ma juz dwa pierwsze zabki i caly czas gada
tatatataa, coz za ironia losu!
chyba jestem glupia, za to wszystko co zrobil powinnam go juz nienawidziec a ja
wciaz tesknie i tak bym sobie chciala zwyczajnie z nim podagac i posmiac sie z
naszego malego, robi takie smieszne miny i caly czas sie smieje i jest taki
fajniutki! oczywiscie wszedzie widze szczesliwe malzenstwa z dziecmi, maluchy z
ojcami na rowerkach i na spacerkach, a ja...samotna ze zranionym sercem...buuuu Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: 4x01 Lazarus Rising
4x01 Lazarus Rising
Miło zobaczyć krzywe nóżki Deana żywego i całego no i klatę też ze sterczącymi
sutkami, rzecz jasna
Głos Castiela porażający, zwłaszcza w zestawieniu z późniejszym guru No
porucznik Columbo
Wedge Antilles, hihiii, nie pamiętałam tego!
Nowa Ruby No nie mogę się do niej przekonać...
Sammy robi śmieszne miny, jak się ekscytuje
iPod, cóż za zbezczeszczenie Impali!
Pamela fajna babka, że też żaden jej nie puknął....
I tyle.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: "Matulcyna kruszka"
"Jak wspomniałam już wcześniej najwięcej zabaw tworzyły same dzieci podczas
pasania bydła na pastwisku .Uwielbianą zabawą była zabawa w ,,Kłusego Jana’’

,,A gdzie ten kłusy Jan
co chodził z toporkiem
przepasał się siekierą
podpierał się workiem".


Zadaniem "Kłusego Jana’’ było głównie rozśmieszyć uczestników zabawy, robiąc
śmieszne miny, fikając fikołki, przebierając się, wywracając koszulę itp." Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: ginekolog w Londynie
Tak to ta sama
Ale przypomnialo mi sie, ze bylam zadowolona z FPC na Sheperds Bush, wlasnie
pani doktor hinduskiego pochodzenia , krzyczala duzo i robila smieszne miny (
miala jakis tik nerwowy) i na poczatku przerazala , ale przy drugiej wizycie
juz ja lubilam coprawda nie wiem czy robia zwylke badania, bo ja zakladalam
wkladke , wiec musiala zajrzec, ale moze jak sie poprosi to badaja tez ...
Milson Road Health Centre
Family Planning and Well Woman Service
1-13 Milson Rd
London W14 0LR
tel 0207 602 27 23 / 0208 846 62 34

Pozdr
Kinga
p.s. w Polsce do jakiego gina bym nie chodzila to zawsze bylam zadowolona ( i z
kazdego innego lekarza tez )))))
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Poradzcie jaki prezent dla 8-latki??
Ah! My kochamy gry planszowe i mamy ich chyba z 50!
Na swieta kupilismy Cadoo (od 7 lat +). Bardzo nam sie podobala. Podobna
zreszta do Cranium Family Fun, gdzie chodzi sie po planszy i losuje rozne karty.
Karty kaza rysowac, lepic z plasteliny, robic smieszne miny, szukac roznych
przedmiotow w domu itp. Super zabawa dla calej rodziny. Ta gre Cadoo gralismy
razem z 4 letnia Emily i nawet ona swietnie sobie radzila. Musielismy tylko jej
czytac.
To wlasciwie dziecieca (rodzinna) wersja oryginalnego Cranium.

Super gra okazala sie tez Survival or Extinction. Przy okazji uczy sie na temat
roznych dinozaurow.

Ostatnio nawet widzialam gre, ktora ma oddzielny zestaw kart dla mlodszego
gracza i oddzielny dla starszego. Swietny zestaw dzieci w roznym wieku. Mozna
wybrac sobie zestawy kart np. dla 1 klasy i 6 klasy w zaleznosci w jakim wieku
sa dzieci.
Nazywa sie to Brain Quest. Czaje sie zeby to kupic.
Moze ktos ma.... Co o tej grze sadzicie?
www.universitygames.com/university_games/products.asp
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jacko.Placko
Najdroższa Gradufko!
Poszłaś spać wczoraj? Jakoś tak zniknęłaś.
Dziękuję Ci za mnóstwo koplementów. Domniemywam oczywiście, że chcesz mnie jeno
pocieszyć. Niemniej ten wątek o matce wydał mi się zbyt skomplikowany i
naciągany i pseudointelektuany. Żałuję, że go dodałam.
W Twój uwiąd starczy nie wierzę. Dla mnie jesteś wspaniała i najmądrzejsza
nawet jak wcinasz u Sible musli i nic nie mówisz, robiąc śmieszne miny:)

Sauna może być jaknajbardziej. Choć ja nie zamierzam doń chodzić bo źle działa
na moją cerę, która ma skłonności do rozszerzania się naczynek.

Ja nie mam romansu z księdzem:) On mnie nie wykorzysta i nie zostawi a już
napewno nie brzemienną (buhaha). Ale dzięki za troskę...:)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: jutro pierwsza sprawa...jestem przerażona
jutro pierwsza sprawa...jestem przerażona
No włąśnie pierwsza sprawa, ja cała w nerwach i do tego chora. Nie wiem jak
sobie poradzę. I jeszcze mam go oglądać.....
Potrzebuję wsparcia! Mozecie radzić, stawać na głowie, robić śmieszne miny,
przytulać, wszystko przyjmę:)
Boję się. Tchórz jestem...Nigdy się jeszcze nie rozwodziłam...

Pozdrawiam z kaktusem w gardle(a ja myślałam zawsze, ze to taka
przenośnia...ten kaktus) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Czemu ma służyć taki email?
Czemu ma służyć taki email?
Ostatnio dostałam od cioci przesyłkę mailem, miałó być do śmiechu podobno, a
tam zdjęćia chorych ludzi, np. nienaturalnie grubych czy upośledzonych, jestem
w szoku, czemu to ma służyć i jak można się z tego śmiać? A jak mój brat
zwrócił ciotce uwagę, to się jeszce obraziła, żę to niby śmieszne miny miały
być. Nie mogłam tego oglądac i nie chciałam, wykasowałam to.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: U nas w Kościele
wgfc napisał:

>
> Nie ma Mszy św. dziecinnej i innej. Jest jedna Msza święta, nie da
> się "odprawiać na trochę innych zasadach".

Jest msza dla dzieci jak najbardziej.Regularna msza rozni sie od dzieciecej
tylko kazaniem.

> Ołtarz w trakcie Mszy świętej jest najważniejszym miejscem w kościele i należy
> mu się największy szacunek. W trakcie komunii wiernych stoi za zwyczaj na nim
> Ciało i Krew Jezusa. Trudno, żeby ktokolwiek, a zwłaszcza kapłan zezwalał

A tu gdzie mieszkam zezwala,czasami dzieciaki sa zapraszane "na oltarz"
,ustawiaja sie w koleczko naokolo ksiedza..i sa tak cichutkie z
wrazenia,smieszne miny robia...mile to jest.

Gdyby przepisy koscielne tego zabranialy to raczej ksieza by tego przestrzegali.
To zalezy od ksiezy. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Mój Anioł Stróż stracił cierpliwość...
Witam!
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku.
Fajnie nam to opisalas Kleszczorku.Twoje cwiczenie reki wymagalo duzej
determinacji.Podziwiam Twoj upor.Z taka wola walki na pewno osiagniesz suksec
,czyli pelnie zdrowia.Zycze Ci tego z calego serca.
Cwicze i ja zuchwe + gimnastyka izometryczna.A zeby nie bylo monotonnie to
robie sobie smieszne miny.Maja miec rowniez dzialanie p/zmarszczkowe.Dwie
pieczenie przy jednym ogniu. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: ząbkowanie-nowy wątek
A teraz pokasłuje już nie wiem od czego...
A teraz pokasłuje już nie wiem od czego...Czy się śłiną krztusi czy
mu cos wpadało,innych objawów nie ma przeziębienia czy czegoś...
Na razie mu już nic nie daje bo pojęcia nie mam co...
Nie chce mi nawet brać leków homeo bo mu woda za zimna takie
śmieszne miny robi jak mu łyzeczkę wody daje że szok...
Nie można tego podgrzewać albo może dosłodzić mu to?Przecież tam
jest cukier... Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wystajace, metalowe raniace rurki policzkowe :((((
nie martw się, niedługo śluzówka się przyzwyczai i nie będziesz już nic
czuła...Ja przez kilka czy nawet kilkanaście pierwszych dni po założeniu aparatu
też miałam takie problemy...To zamki na jedynkach mnie raniły w dziąsło, to
końcówki łuków się zaczepiały i wbijały w dziąsło (wtedy robiłam śmieszne miny,
żeby się odczepiły )), no i oczywiście pierścienie i rurka..Z czego rzecz jasna
pierścienie były gorsze bo dokuczały z obydwu stron (i dziąsło i język). Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Po co ludzie kupują Syberian Husky???
moje haszczury (suka i pies) hasają po lesie dwa razy dziennie po 1 h. Ciągną
też rower. Odnosze jednak wrażenie, że nie przepadaja za tym. Kiedy mąż wyciąga
uprząż robią takie śmieszne "miny", spuszczają łby i sprawiaja wrażenie, jakby
chciały się zapaść pod ziemię. A potem, w lesie, rower ciągnie pies, a sunia
tylko udaje:) Zresztą generalnie w tym związku rządzi suka, a pies jest w nią
zapatrzony i ślepo jej podporządkowany. To ona zazwyczaj "zarządza" ucieczke,
on biegnie za nia. Pies zawsze pierwszy wraca, jej trzeba długo szukac. Jego
można puścic ze smyczy i miec pewnosc ze nigdzie nie odejdzie, jesli tylko suke
ma sie przy sobie na smyczy. W sytuacji odwrotnej niestety to nie dziala. Taki
dziwny zwiazek - szalonej kobiety i spokojnego, zrównoważonego faceta:) I mimo,
ze to ona jest ponoć piękniejsza i ma większe osiągnięcia na wystawach, ja
jestem bardziej zwiazana emocjonalnie z psem, straszny z niego pieszczoch:) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: autobusy/tramwaje niskopodlogowe - są?
czuje sie jak ziemniak gdy...
czuje sie jak ziemniak kiedy nadjezdza krotki autobusik - niskopodlogowy...

nie dosc ze to male takie to jeszcze okien sie nie da otworzyc zeby sie tam nie
udusic i jeszcze jak wejdzie tyle ludu to juz wogole masakra :)))))

nie wpominajac o ludziach ktorzy sie nie myja i smierdza capem, czyli zuli,
szybkiego bila ktorego zna polowa czestochowy i innych meneli

ale najsmieszniejsze jest jak przyjedzie taki maly autobus, ciasno w srodku a
tam kierowca otwiera tylko przednie drzwi - nie raz musze sie przeciskac przez
tlum a pozniej widze te smieszne miny ludzi (jak by to byla moja wina ze musze
sie przeciskac) :))

podobne zdanie ma ponad 2/3 pasazerow autobusow - ale nie musicie sie wpisywac
bo zrobilem to za was :)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Na Starym Rakowie
Drewniany Samolot na Szczycie Szafy
To chyba chodzi o i ten rodzaj magii:
dostepnej w kazdej dzielnicy, osiedlu,
miejscu swiata.
Sufit staje sie niebem,
szafa chmurka,
a Pani Krawcowa
wyszywa ubrania,
ktore same sie odziewaja
strojac przed lustrem,
smieszne miny. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Gołota: może boks już nie jest dla mnie...
...z Ibiszem w tle
Bardziej niż sama walką, zaskoczony byłem rolą Ibisza w tym przedstawieniu.
Silenie się na groźną postać, śmieszne miny i wyginanie ust, komiczne
zaniżanie głosu.... Ktoś z telenowel, programów i teleturniejów kategorii C,
itp., nagle pojawia się w świecie "twardzieli", do którego pasuje jak lalka
Barbie do oddziału Marines. Ubaw miałem niezły, patrząc na tego zabawnego
ludzika :) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wykopmy klerykalizm z Lublina raz na zawsze!
Zycimkowski robi takie smieszne miny , tak sie zawsze nadyma. taki śmieszny
facecik żyjacy bez kobitki. no i co drugie zdanie u niego to coś o prl-
u ,pzpr ,stalinie ,leninie i takie tam. ideologiczna obsesja.
a sam identyczny dzierżymorda jak gomułka wiesław,ktoremu tez niepodobałyby sie
t-sherty i prawa czlowieka Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak mają na imię Wasze dzieciaki?
Mój synek Antos ma prawie 3 miesiace :)
No i co tu duzo gadac jest najwspanialszy na swiecie - jest moim osobistym
słoneczkiem :)
Ostatnio strasznie sie rozgadał ale raczej monologi prowadzi bo gada do
wszystkiego - ( najchetniej do lampy ) z mamusią nie bardzo che mu sie gadac -
woli słuchac i obserwowac moje smieszne miny, tak sie wtedy cieszy ze az czkawki
dostaje :)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Meridian- międzynarod.szk.podst. Proszę o opinie
nie znam tej szkoły

ale to co napisał "rodzic" odnośnie podejścia Turków do dzieci - to absolutna
prawda- byłam kiedyś w Turcji z moim wtedy 3-letnim synkiem- Turcy przechodzący
na ulicy czy też Ci z hotelu podnosili go do góry, robili tzw. samoloty,
śmieszne miny i nie mogli odwerwać od niego wzroku, na koniec machali -papapa.

Jednak w naszym narodzie jest dużo dyskryminacji- czy naprawdę to takie istotne
jakiej narodowości człowiek prowadzi szkołę? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Knajpa Roku z Japonii
Dokładnie, egzotyczne żyri ...
... amatorzy, bufetowi konsumenci. Nie każdy kto ma płeć może wypowiadać się o
feminiźmie, nie każdy kto robi śmieszne miny może być aktorem, nie każdy kto
r*chał c*cate laski może być rednaczem plejboja. Nie każdy, kto ma otwór gębowy
może być członkiem żyri wybierającego knajpę roku.

Najwięcej w knajpach siedzą ludzie biznesu, zwłaszcza handlowcy, piarowcy i
marketingowcy, dlaczego oni nie wybierają knajpy roku. Dlaczego do knajpy roku
2007 nominowane były knajpy sprzed 2007? Ogólnie żenada.

I jeszcze ten roszczeniowy mały zdrajca z Tomo :). Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kot (a raczej kociczka) i staruszki terrorystki cd
właśnie mi dziś znajomi opowiadali o kotach /pięciu !/ ich znajomych, ktore moi
znajomi chodzą oporządzac do mieszkania tamtych, gdy tamci wyjeżdząją. te ich
koty, ponoć, gdy tylko widzą walizy i pakowanie się ich państwa , to sie
obrazają. odwracają się pupami i traktują tych ludzi, jak powietrze. a jak moja
znajoma chodzi je karmic i tam sprzatac, to przez pierwsze dni jedzą tyle co
wróble i najcześciej gdzieś po katach sie chowają. dopiero potem tęsknota im
mija i normalnie jedzą. a jak tamci wracają, to one tak, jak ta Twoja - drą
się, ze oni tak podle postapili.
a moja malucha, to już się wodą interesuje, ale na razie troche się jej lęka.
śmieszne miny robi jak tę wodę widzi. dziwne - w ogrodzie sie węża nie boi i
nie dziwi wodzie.
ona w ogóle z dnia na dzień pokazuje coraz większe wariactwa. dzis rano miala
napad dywanowo-serwetowo-ogonowy - najpotężniejszy napad szaleństwa, jaki u
niej widzialem. na zmianę toczyła bitwę z dywanem, zawijała sie weń, robiła z
siebie kreta dywanowego, odgryzała frędzle, wkręcala sie w dywan, rolowała,
wiła, turlała, a w przerwach polowała na serwetę z frędzlami ze stolu i swój
ogon. faktycznie - było to widowisko przezabawne - oglądałem ją wybierając jej
`program`, niz discovery, ktory akurat włączyłem............................
buziak
laga
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wolski o festiwalu: przydałaby się tu cenzura
spytałem się mamy, dlaczego na zachodzie taki pan robi smieszne miny i wszyscy
sie smieja i jest fajnie www.youtube.com/watch?v=TrH-_aA2e7o a u nas sie
nikt nie smieje i tak smutno jakos. I sobie tylko nagrody jakies daja i
gratuluja. I nie ma zadnego smiesznego pana, tylko panowie dziadki stare tancza
o jakims panu polityku chyba, ze fajny. Ja bym wolal zeby bylo smiesznie jakos,
zeby sie wyglupiali wiecej i zeby nie bylo polityki, bo wszedzie tylko ta
polityka sama. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Życzliwość i ludzkie odruchy.
Jeszcze coś mi się przypomniało, dość nietypowego: mam siostrę, jest bardziej
niż roztargniona. Często zatrzaskiwała auto z kluczykami w środku. Raz jednak
zamknęła w aucie razem z kluczykami swojego półtorarocznego syna. Nie zapomniała
za to zamknąć szyb... lipiec, upał, auto na słońcu. Musiała czekać, aż ktoś
przywiezie jej zapasowe kluczyki, kilkanaście minut na szczęście. W tym czasie
facet prowadzący z zabawkami, przed którym siostra parkowała, przyleciał z
jakimiś zabawkami, pokazywał je szkrabowi przez szybę i wyczyniał różne śmieszne
miny, żeby mały nie wystraszył się, że coś nie tak i nie płakał. A jego klienci
czekali :)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Lepiej być niedotrenowanym
No OK asd. Ostatnio widzialem taki ciekawy film (chyba w BBC). Wzieli takich
paru benkow co trenuja kulturystyke i takiego goscia, ktory jest specjalista od
zywienia i treningu. Wzial ich na bok i zaczal pokazywac co jest z nimi nie tak
i dlaczego. Ci faceci doprowadzili sie do takiego stanu, ze maja gora 4%
tluszczu pod skora (czyli prawie nic). Od razu miesnie. No i Ci co robili ten
film pytali tego goscia "czy to zdrowo". Ten robil takie smieszne miny (bo
przeciez ci kulturysci patrzyli mu w oczy) i mowil - no jakby to powiedziec...
mmm... mmm..., no na granicy, ale tak szczerze mowiac to nie bardzo. Mozna sie
usmiac bylo, bo wiadomo co facet myslal, ale nie chcial tym "sportowcom"
powiedziec prosto w twarz, ze sa durniami. Pozdrowienia. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Różności pełne serdeczności 6
Kruszynka
Właśnie wróciłam ze szpitala.
Wzruszłam się ogromnie. Taka Kruszynka.
MMŻ przy niej olbrzymem się wydaje.
Każda Babcia swoje wnuczę chwali,
Więc i ja pochwalę. Ma gęste włoski, śliczne
uszka i paluszki, a paznokietki jak u damy.
Stroi też bardzo śmieszne miny.
Jednym słowem śliczna jak każde maleństwo.
Tylko jeszcze taka malutka,
iż bałam się wziąć na ręce.
W szpitalu jeszcze parę dni pobędą.
A już mi się marzy pójść z Nią na spacer.
Zdjęcia podeślę wieczorem @.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak można zeszczupleć na twarzy?
Moze zabrzmi glupio, ale to cwiczenie proste i (w moim przypadku) skuteczne:
napinac miesnie twarzy na kilka sekund i rozluzniac, albo powtarzac b. szybko
te same "smieszne miny", zeby pracowaly ciagle te same miesnie. Rób po kilka
serii dziennie, np. po 50-100, najlepiej tak, zeby az bolalo.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Pociany nadlatują i wiosnę sygnalizują ;))
Pitus- u mnie środa odpada. Właściwie zawsze. W grę basenowa wchodzą tylko
wtorki. A w tym tygodniu masakra, więc każdy dzień niedobry, buuuu.... W zostal
sam z ZT i będzie sam reżyserował, absolutnie sam, pierwszy raz, wiec jest po
prostu dla rodziny nieosiagalny o żadnej porze, a ja mam w weekend zajęcia i
musze sie troszku przygotowac, tak próbuję po trochu wieczorami... tez musze do
fryzjera...

Althea-wow!!! dla Marysi. Póki co żadne z moich dzieci takiej akcji nie odwaliło ))

Monia-Tosi fletu nie damy )) oj, nie nie )) i fajny sen mialas )

A Tadek zbisurmanił sie do końca (( skorpionie cechy w nim wychodzą: wścieka
się okropnie, drze się z tej wsciekłosci potwornie i macha tak wściekle
grzechotką przy tym. No, i robi co chce. Absolutnie co chce. A jak jestem na
niego zła to robi takie śmieszne miny i tak się uśmiecha szelmowsko mały
drań )) ale jeszcze coś na niego wymyśle )
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Starania Noworoczne.
emilka2007 napisała:

> A jak zareagowal maz?????

Oglądał boks w nocy. Ja się obudziłam o 3 rano, chciało mi się sikać,
stwierdziłam, że robię test. Robert się śmiał po co robię, i tak wiadomo, że
jestem w ciąży (od kilku dni mówił na mnie "półciężarówka", dziś zaczął mówić
"ciężarówka" - muszę się z tym chyba pogodzić, choć określenie to niezbyt mi do
gustu przypada, ale się na niego nie gniewam ) No i robiłam w łazience ten
test, zakropliłam, patrzę jak kreski wyłażą. A on się oderwał od tego boksu
(chyba przerwa była, hihi) przyszedł, patrzy na test i na mnie i tak się
gapiliśmy przez chwilę i głupie śmieszne miny robiliśmy do siebie. A potem
poszedł dalej boks ogladać, a ja siadłam przy kompie napisać Wam co i jak, i
łaziłam ciągle do testu patrzeć czy kreski nie znikają Szoku nie było, bo on
był na bieżąco i już chyba zdążył się ucieszyć wcześniej. Teraz twierdzi, że w
ciążę to się zachodzi od leżenia. Bo w tym cyklu kazał mi po seksie leżeć długo
i nie wstawać, żeby nie wypłynęło, a poprzednio, wg niego, za szybko wstawałam i
wszystko gubiłam. Ja mam inną teorię, ale niech mu będzie )
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: POCZUJMY MOC LISTOPADOWEJ NOCY:)))
Wieczór Dobry:)))
Melba- bardzo sie cieszę, że wyniki M. w porządku )) No, to teraz AKCJA!!!!
ściskam ))

Balbinko- kciuki zacisniete za jutro ))

Gviazdko- super, że wpadłaś )) zaglądaj częściej, jeśli będziesz mogła!

Atko- mam nadzieję, że nastrój Ci się już poprawił. Jeśli nie to robie dla
Ciebie śmieszne miny, mam nadzieję, że Cie rozweselą )) aha, i ruszam uszami! ))

Pszczoła- napisz co u Oli!

Abie- mojej kuchni też by sie przydała taka akcja )) ale jakoś nic mi się nie
chce od tygodnia i zarasta mi mieszkanie brudem (( leniwiec maksymalny mnie
ogarnął. spadkowi checi do pracy towarzyszy wzmożony apetyt. jem za pięc osób.
to straszne: aktywnosc niska a przyrost tkanki tłuszczowej gigantyczny! brrr!


pozdrawiam cieplutko

kasia Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nic nie je od 4 dni
Nic nie je od 4 dni
Drogie Mamy,
moja 10 miesięczna córeczka od 4 dni nic nie je, a od 2 dni nie chce nic pić. Jest tylko na cycusiu. Już zupełnie nie wiem co robić, aby ją do tego przekonać. Próbowałam już z samodzielnym jedzeniem, z podawaniem jej ulubionych dań, podawałam na kolorowych miseczkach i karmiłam ją łyżeczkami z obrazkami i nic. Przy każdym jedzeniu robimy z mężem różne śmieszne miny, udajemy zwierzątka włącznie z kicaniem jak zając.Jej to się wszystko bardzo podoba ale ani łyżeczki, ani smoczka do ust nie weźmie.
Miesiąc temu było tak samo przez co zanlazłam się w szpitalu, bo się odwodniła.
BARDZO PROSZĘ O RADY!!! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nowe dania w diecie
Jeszcze nie.Słyszałam, że żółtka daje się trochę później. Ale mogę się mylić.
Kiedyś jadł jabłuszko tarte i nawet mu smakowało. Jednak te ze słoiczka to nie
to samo, bo po ich podaniu robił śmieszne miny. Niby zwykłe jabłko, a jednak
cos mu w nim nie pasowało. Wyczuł różnicę. Woli jednak świeże. Tyle, że te z
kolei podobno mogą powodować wzdęcia. A Ty co podajesz Twojemu maleństwu? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: dojrzewam do gotowania zup,co wiecie o słoikach?
Ja synkowi daję zarówno słoiczkowe jak i domowe zupki. Widzę, że to co robię
sama, znacznie lepiej mu smakuje. A zupki praktycznie same się gotują bo co to
jest obrać jedną marchewkę, ziemniaczka pietruszki troszkę, ciutkę selera i
pora a ostatnio to zamiast ziemniaka dałam dynię i jadł aż się uszy trzęsły (co
z sklepowymi zupkami nie zdarzyło się jeszcze). Z mięsa daję mu kurczaka i też
jak gotuję np. obiad to wykrajam mu ze swoej porcji troszkę i miksuję z
warzywami.
A jaka radocha i zabawa jest podczas gotowania dla maluszka (piszczy z radości
jak idziemy robić obiad) - może dlatego, że mama wygłupia się przed synkiem,
śpiewa, tańczy, robi śmieszne miny (zreo powagi), daje różne przedmioty z
kuchni do potrzymania i obadania (oczywiście te bezpieczne) - sama radość i
nawet nie wiesz kiedy się ten obiad ugotował. Synek ma 7m-cy.
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Moj Krzyś niejadek
Parówki w ogóle nie są dobre dla małych dzieci, robi się je z najgorszego gatunkowo mięsa. Moja 14 miesięczna córka lubi jeść tylko owoce i cycusia, codziennie więc staję na głowie, aby zachęcić ją do zupki czy chlebka. Nie ma apetytu, ponieważ ma problemy z alergią, ale póki nie opanujemy alergii, musi też przecież się odżywiać. Waży tylko 8 i pół kilo! Dawno wsadziłam sobie gdzieś mądre rady z mądrych czasopism o niezabawianiu przy jedzeniu, po prostu używam każdego sposobu: bajki, książeczki (umazane masełkiem), szalone piosenki, wycinanki, grzebanie rączką czy drugą łyżeczką w jedzeniu, a nawet śmieszne miny, zagadywanie o tym co robią ptaszki za oknem i teksty typu: Jak zjesz łyżeczkę mamusia będzie klaskała brawo i skakała!!! Po takim karmieniu jestem wyczerpana jak po biegu na 600 metrów, ale widocznym efektem jest pusta miseczka. Nigdy nie zmuszam jej na siłę, pakując łyżeczkę w zaciśnięte usta, a kiedy płacze i ucieka na widok obiadku, to czekam jeszcze godzinę. Staram się za każdym razem kupować jej między innymi coś nowego, żeby miała różnorodne smaki, bo nie ma swoich ulubionych dań. Oprócz owoców, które zjada z prawdziwą rozkoszą. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: zatrzasieci w windzie
Agatha, bo Ty robiłaś śmieszne miny i usiłowałaś utrzymać małą w dobrym
humorze - autorka wątku przekazała własne lęki dziecku, w końcu wzajemnie się
nakręcali. Dlatego tak zareagowała, prawdopodobnie.

Ta historia mi się kojarzy z małżeństwem, którego dziecko właziło na komodę po
wysuniętych coraz wyższych szufladach, komodzie złamała się nóżka, na niej
stało terrarium z wielkim kamieniem, który przesunął się wskutek przechyłu
mebla, rozbił ścianę akwarium i kawałki szkła poraniły dziecko.
Podczas zajścia rodzice byli w tym samym pomieszczeniu.
Kogo obwiniali? - producenta komody...

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: jecie lody?:))
My jemy lody niezależnie od pory roku. Na pewno mała też będzie - oczywiście w
ograniczonym wymiarze, bo na razie bardzo limituję słodycze.
Właśnie ok miesiąc temu dałam małej (16m) pierwszy raz spróbować lodów - w
Grycanie w galerii handlowej. Sorbet gruszkowy to był. Smakował bardzo, choć
robiła bardzo śmieszne miny (na zimno).


Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Tak.Spie z dzieckiem.
Tak.Spie z dzieckiem.
Tak wiem, nie trzeba przytaczac watkow kiedy to krytykowalam takie
postepowanie. Ba, nie dalej jak 2 tyg temu jeszcze bym napisala tak
jak wczesniej.

Ale no coz, poglady mozna zmienic, zwlaszcza jak ma sie powod.
Tak wiec zwracam honor, przepraszam panie ktore krytykowalam,
zwlaszcza mruwe9, choc mysle ze rzadko tu bywa.

Tak, spie z dzieckiem. Tak, sprawia mi to przyjemnosc. Tak, jest to
wygodne. Tak, jest to rozczulajace.
Tak, wiem, ze mam tylko chwile na takie przyjemnosci bo ani sie
obroce bedzie spala z jakims Zenkiem a nie ze mna. Tak, wiem rosnie
jak na drozdzach, zmienia sie a to fajne obserowac rozne smieszne
miny i przytulac takie male cos podczas snu, mozna sobie trzymac
obie stopki w jednej rece.
W sumie pomyslalam sobie, ok ja bede taka wyluzowana super cool
matka co to rzuci dziecko do tego lozeczka, spokoj bedzie ale takich
chwil to mi nikt nie odda, no nie?
Poza tym to lozeczko jest tak wielkie przy niej ze tam by weszlo 10
takich dzieci.
Poza tym ona zwyczajnie lepiej spi z nami niz sama.
Karmic wygodnie, zasypiam wczesniej niz ona.

No i tak sobie spie z dzieckiem.
I mi pasuje.
Mozna sie teraz wysmiewac.
Proszzzz...



Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Tak.Spie z dzieckiem.
> Tak, spie z dzieckiem. Tak, sprawia mi to przyjemnosc. Tak, jest to
> wygodne. Tak, jest to rozczulajace.
> Tak, wiem, ze mam tylko chwile na takie przyjemnosci bo ani sie
> obroce bedzie spala z jakims Zenkiem a nie ze mna. Tak, wiem rosnie
> jak na drozdzach, zmienia sie a to fajne obserowac rozne smieszne
> miny i przytulac takie male cos podczas snu, mozna sobie trzymac
> obie stopki w jednej rece.
_________
cudownie to opisalas! Nie masz sie czego wstydzic, ze zmienilas poglady. Nie
zmieniaja pogladow tylko fanatycy, albowiem zycie to ciagla ewolucja i rozwoj.
Dzis juz jestes madrzejsza i bogatsza o nowe doswiadczenia.
Jeszcze wiele wzruszen i radosci tobie ten twoj cudny "plod" dostarczy
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Strona 1 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 240 postów • 1, 2, 3







Formularz

POst

Post*

**Add some explanations if needed